31,5 tys. zł za ładowarkę do używanego elektryka. Ceny zwalają z nóg

Kiedyś wymiana rozrządu, remont silnika czy skrzyni biegów, a wkrótce – naprawa akumulatora trakcyjnego czy wymiana pokładowej ładowarki. Wiele wskazuje na to, że właśnie takimi szacunkami kierować się będą w niedługiej przyszłości klienci na używane samochody elektryczne i hybrydy plug-in. Niestety – mimo prostszej konstrukcji – naprawa używanego auta elektrycznego nie musi być wcale tańsza niż samochodu spalinowego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *