
O Alexandrze Eali zrobiło się głośno, gdy kompletnie nieoczekiwanie pokonała w Miami Igę Świątek w ćwierćfinale 6:2, 7:5. Na Polkę spadła fala krytyki, a Filipinka błyskawicznie zaczęła się piąć w rankingu WTA. 20-latka jest głodna dalszych sukcesów, o czym nie wstydzi się mówić. Jej słowa, jakie padły w rozmowie z redakcją „Vogue Philippines” odbiły się szerokim echem.
