
Europie potrzebna jest Rada Bezpieczeństwa – stwierdził komisarz Unii Europejskiej ds. obrony Andrius Kubilius. Polityk dodał, że w radzie zasiadaliby stali członkowie, wśród których powinna znaleźć się Polska. Zdaniem komisarza, UE musi być gotowa „zastąpić zasoby i wojska, które Amerykanie przeniosą z Europy”. Kubilius ocenił bowiem, że Rosja „mogłaby zaatakować nas nawet w przyszłym roku”.
