Koniec kariery Polaka Padła jasna deklaracja, wielu się zdziwi

Gdy w zeszłym roku fatalna kontuzja przedwcześnie zakończyła jego sezon w Pile, wielu myślało, że to smutny koniec pięknej kariery. Tomasz Gapiński ani myśli jednak o sportowej emeryturze. Popularny „Gapa” wrócił do Ostrowa Wielkopolskiego, by szkolić młodzież. Ale jak się okazuje, stary lis wciąż ma chrapkę na ściganie i już zaplanował swoje starty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *