
Najboleśniejszą porażką Dajany Jastremskiej odniesioną w poprzednim sezonie była ta w meczu z Igą Świątek, ponieważ wówczas Ukrainka ugrała zaledwie dwa gemy (0:6, 2:6). Później tenisistce z Odessy szło już lepiej, zdołała nawet dotrzeć do finału turnieju WTA 250 w Nottingham. Teraz 49. rakieta świata jednak znowu zalicza bolesne potknięcia, kolejną klęskę zaliczyła w Meridzie.
