
Jagiellonia Białystok ostatecznie odpadła z Fiorentiną, więc w tym sezonie nie zagra już w Lidze Konferencji. Po pierwszym meczu w solicy Podlasia, przegranym 0:3, mało kto zapewne wierzył, że po rewanżu we Florencji nie dającym awansu wszyscy będą rozpływać się nad ekipą Adriana Siemieńca. Ten mecz był wielkim sukcesem polskiej piłki, a pierwszoplanową rolę w nim zagrał 19-letni chłopak z Grajewa.
