Kolejna życiówka, druga i trzecia na świecie. Tylko za mistrzynią z Tokio

Zaledwie sześć dni temu Paulina Ligarska i Adrianna Sułek-Schubert stoczyły z Brytyjką Abigail Pawlett pasjonującą walkę w mityngu Copernicus Cup – najlepsza okazała się Ligarska, jej wynik był przez chwilę na szczycie światowych tabel. Aż pobiła go w Indianapolis Anna Hall, siedmiobojowa mistrzyni świata z Tokio. Wydawało się, że wyśmienity wynik Pauliny pozostanie na tej drugiej pozycji przez jakiś czas. Tymczasem dziś w Toruniu… ona sama zepchnęła go niżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *