Sceny po meczu. Trener nie gryzł się w język. „Dużo dziwnych momentów”

Mecz Lech Poznań – Raków Częstochowa stał na bardzo wysokim poziomie. Kibice w starciu mistrza z wicemistrzem Polski zobaczyli siedem goli i zwroty akcji. Ostatecznie górą był „Kolejorz”. Po meczu doszło do scen z udziałem trenera „Medalików”, Łukasza Tomczyka, który nie gryzł się w język.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *