
Iga Świątek uwielbia grać w Indian Wells. Ubiegłoroczny turniej nie był jednak dla Polki tak udany, jakby chciała. Nasza gwiazda odpadła bowiem na etapie półfinału, a jej pogromczynią okazała się wchodząca na tenisowe szczyty Mirra Andriejewa. W trakcie spotkania z Rosjanką doszło incydentu, o którym mówił wówczas tenisowy świat przez długi czas. Polka „wystrzeliła” piłkę w ball boya, a wzrok ekspertów błyskawicznie zwrócił się w kierunku Darii Abramowicz.
