
Aż trudno uwierzyć, ale ostatni raz w oficjalnym meczu Arkadiusza Milika widzieliśmy… 636 dni temu. Polski napastnik nie pojawia się na murawie, odkąd doznał urazu w towarzyskim meczu z Ukrainą, tuż przed mistrzostwami Europy. Na szczęście obecnie 32-latek wrócił już do treningów. Ostatnio przemówił nawet za pośrednictwem mediów społecznościowych, co wychwyciły włoskie media.
