„Ledwo strun dotknie, już oczy mokre”. David Gilmour kończy 80 lat

„Brakujące ogniwo pomiędzy Jimim Hendrixem a Eddiem Van Halenem” – to jedno z określeń, którymi dziennikarze nazwali Davida Gilmoura. 80-letni muzyk wprawdzie nigdy nie był uznawany za wirtuoza gitary, jednak późniejszy lider Pink Floyd do dziś pozostaje wzorcem malowania emocji dźwiękami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *