
Andrzej Gołota pod koniec 2025 roku znalazł się w trudnej sytuacji zdrowotnej. Niepokojące objawy zauważono podczas jego wizyty w Polsce. Zauważono opuchnięte nogi, doszło też do arytmii serca. Były obawy, że przez dłuższy czas nie będzie mógł wrócić do domu. Na szczęście udało się przenieść go do USA, a tam wracał już powoli do zdrowia. Teraz opowiedział, jak się czuje pół roku po tamtych wydarzeniach.
