BLACKPINK „DEADLINE”: Niedosyt w sosie koreańskim [RECENZJA]

Wydaje się, że osoby odpowiedzialne za powstanie „DEADLINE” postawiły sobie za główny cel zaangażowanie wielkich zachodnich nazwisk. Nie uchroniło to jednak najnowszego mini-albumu Blackpink od pozostawienia słuchacza z poczuciem niedosytu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *