
Spektakularne wyniki Steama nie oznaczają automatycznie, że każda nowa gra ma dziś łatwiejszą drogę do sukcesu. Valve chwali się rosnącą liczbą tytułów przekraczających próg 100 tys. dolarów przychodu, ale obserwatorzy uczulają, że dane te trzeba czytać ostrożnie, bo mówią więcej o skali rynku niż o realnym podejściu graczy i zmianach na rynku.
