
Aleksandra Gryka w poprzednim sezonie została ważną siatkarką reprezentacji Polski. W rozmowie z Interia Sport dzieli się myślami o kadrze, które towarzyszą jej przez cały sezon. Odsłania też kulisy tego, jaki na co dzień jest trener Stefano Lavarini. – W końcu udało mi się pokazać, że jestem w stanie grać na tym poziomie i mogę dać coś drużynie – podkreśla środkowa. Gryka bez owijania w bawełnę ocenia też poziom TAURON Ligi, w której rywalizuje z zespołem z Bielska-Białej.
