Wszystkie oczy na „Lewego”. Historyczny moment. Komunikat jest już gotowy

Strzeleckimi rekordami Roberta Lewandowskiego już dziś można by obdzielić cały tabun zawodowych piłkarzy. Ale mimo 37 lat na karku w tej kwestii Polak nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Kolejnego historycznego wyczynu może dokonać w środowy wieczór. Jeśli pokona bramkarza Newcastle w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów, stanie się samodzielnym liderem klasyfikacji, którą do tej pory otwierał Lionel Messi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *