
Iga Świątek po prestiżowym turnieju WTA 1000 w Indian Wells – z którym pożegnała się po ćwierćfinałowej porażce z Eliną Switoliną – spadła z drugiego na trzecie miejsce w zestawieniu WTA. To bolesna konsekwencja ostatnich występów naszej tenisistki, lecz nie chodzi tu tylko o rankingową tabelkę. A o tym, że nadeszło nieuniknione, najlepiej świadczą słowa, które wygłosiła w Miami Jessica Pegula.
