
Już od jakiegoś czasu wiadomo, że oprócz boksu Julia Szeremeta ma też inną sportową pasję – jazdę konną. Teraz wydało się coś jeszcze, pięściarka pochwaliła się bowiem pewnym przełomem, który zaszedł na tym życiowym polu. Wcześniej wielkie zamiłowanie do koni potwierdził jej ojciec. Ujawnił, jak wyglądały pierwsze lata córki na rodzinnym ranczu w Bieniowie. Powiedział również, skąd nietypowe drugie imię Julii.
