
BMW z czterocylindrowym dieslem za, pozornie, niewielkie pieniądze? Na portalach ogłoszeniowych takich ofert nie brakuje. Zadbane nadwozia, przyzwoite wyposażenie, a cena wyraźnie niższa niż w przypadku porównywalnych modeli Audi czy Mercedesa. Haczyk tkwi w silnikach o oznaczeniach N47, B47 czy N20. Jedni omijają je szerokim łukiem, inni twierdzą, że przy odpowiednim podejściu można ustrzec się problemów z łańcuchem rozrządu. Zapytałem mechanika, jaka jest prawda.
