Ostatnie sekundy meczu Rakowa i gol z połowy boiska. Gwizdek i wszystko jasne

19 marca nadszedł sądny dzień jeśli mowa o dalszym udziale Rakowa Częstochowa w Lidze Konferencji. „Medaliki”, by przejść do kolejnej fazy zmagań, musiały zniwelować stratę po pierwszym meczu z Fiorentiną (1:2) i choć podopieczni Łukasza Tomczyka walczyli do końca, to ostatecznie odpadli z rozgrywek. W czwartek na stadionie w Sosnowcu ostatnia bramka padła… w 97. minucie i to z połowy boiska.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *