Pietuszewski skreślony, na trybunach. Porto zepchnięte do obrony. Dwa gole

FC Porto w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Europy wygrało na wyjeździe z VFB Stuttgart 2:1. Celem było przypieczętowanie awansu przed własnymi kibicami, a pomóc w tym nie mógł Oskar Pietuszewski. Polak bowiem nie został zgłoszony do tych rozgrywek. Porto nie miało jednak większych problemów, choć to goście dominowali. Ataki gospodarzy były bardziej konkretne i pozwoliły zamknąć wynik na stanie 2:0, co daje Porto awans do ćwierćfinału.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *