
Maciej Wyderka niedawno pobił rekord Polski na 800 metrów, Filip Ostrowski uczestniczył w biegu, w którym padł rekord świata. Obaj należą do światowej czołówki, są w niej jednymi z młodszych zawodników. A w polskim środowisku już mówi się, że doczekaliśmy następców Marcina Lewandowskiego i Adama Kszczota. Tyle że starzy mistrzowie potrafili przywozić medale z mistrzowskich imprez, młodzi dopiero zaczynają o nie starania. W piątek w Toruniu obaj mierzyli się z trudnościami już w eliminacjach. Skończyli jednak biegi po profesorsku.
