Kierowcy kupują auta i nawet tam nie zaglądają. Potem mają kłopoty

Kupujący używane auto zwykle sprawdzamy grubość lakieru, wnętrze i historię serwisową. Tylko nieliczni jadą do mechanika, by sprawdzić mechanikę i spód auta. To błąd, bo często okazuje się, że podłużnice są przerdzewiałe, przewody hamulcowe skorodowane, a progi podgięte po nieudanym podnoszeniu na lewarku. Takie rzeczy trudno zauważyć przy normalnych oględzinach, ale wystarczy smartfon, żeby zajrzeć pod auto jeszcze przed zakupem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *