
Minister spraw zagranicznych Węgier przyznał, że jego kraj konsultuje z Rosją tematy poruszane na forum Unii Europejskiej. Moskwa miała znaleźć się z jednym szeregu z innymi partnerami Budapesztu: Turcją, Izraelem i Stanami Zjednoczonymi. – Nie wiem, co w tym dziwnego – powiedział Peter Szijjarto. Innego zdania jest lider węgierskiej opozycji, który grzmi o „zdradzie”.
