
– Iga Świątek nie skorzystała na współpracy z Fissette. Nie widziałem jego pieczęci w jej grze, a to, co mówił jej w trakcie meczu, to były banialuki. Cenię Fissette, bo wygrywał z zawodniczkami turnieje wielkiego szlema, ale Idze nie pomógł. Teraz ona potrzebuje terapii wstrząsowej i trenera, który powie jej: skocz z dziesiątego piętra, a ona to zrobi – mówi były tenisista i ekspert Polsatu Sport Dawid Olejniczak.
