
Dania od lat uchodzi za kraj, który „opanował” migrację – ograniczył napływ, zaostrzył przepisy i utrzymał polityczny konsensus wokół twardego kursu. Problem w tym, że równolegle to właśnie migranci stają się fundamentem rynku pracy. Jak mówią Interii eksperci z Uniwersytetu w Kopenhadze, ten model działa – ale coraz wyraźniej widać jego pęknięcia.
