Ostatnie skoki Stocha w karierze, a tu takie słowa. „Głowa dawno odmówiła”

Kamil Stoch rzutem na taśmę wywalczył kwalifikację do przedostatniego konkursu indywidualnego tego sezonu. Trzykrotnemu mistrzowi olimpijskiemu nie udało się jednak dzisiaj przekroczyć granicy 200 metrów. Choć awans został wywalczony, Stoch wyraźnie nie był zadowolony ze swojego występu. – Mimo tego, że głowa dawno odmówiła posłuszeństwa i jestem na skraju wyczerpania mentalnego, to jednak jestem tutaj – przyznał po swoim skoku. Polak odniósł się także do „niespodzianki”, która miała miejsce tuż przed jego próbą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *