
Strzelając gola w meczu Polska – Albania Robert Lewandowski nie tylko pomógł naszej reprezentacji odwrócić losy spotkania, przedłużając nadzieję na mundial, ale i pokazał, jak wielkie jest uzależnienie naszej kadry od swojego kapitana. 37-latek wyszedł na prowadzenie 7:0 w „pojedynku” z pozostałymi napastnikami. A to już niepokojące. Cofamy się do stanu, który miał odejść w zapomnienie w okresie po Euro 2024. A tymczasem – być może – jest coraz gorzej.
