Wystarczyło 45 minut. Pietuszewski już na ustach Szwedów. Naprawdę to napisali

Oskar Pietuszewski w czwartkowy wieczór zadebiutował w dorosłej reprezentacji Polski. Nastolatek wszedł na boisko w przerwie meczu z Albanią. Gola nie strzelił, asysty nie zanotował, ale i tak wywarł ogromne wrażenie. Występ nastolatka nie uszedł uwadze Szwedów, z którymi Polacy zagrają we wtorkowym finale. „Uważajcie na 17-letniego następcę króla strzelców” – ostrzegają dziennikarze „dn.se”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *