
W czwartkowy wieczór, tuż po godz. 21.30, miny polskich kibiców był markotne – Albania prowadziła z ekipą Jana Urbana na Stadionie Narodowym 1:0. Druga połowa wszystko jednak zmieniła, dużo dobrego przyniosło wejście na boisko 17-letniego Oskara Pietuszewskiego. Czy piłkarz FC Porto znów będzie dżokerem, tym razem w Solnie? Szwedzi widzą zagrożenie w osobach dwóch innych Polaków. A o 17-latku powinni pamiętać z innego powodu. Choćby z wizyty w ich kraju niespełna pół roku temu. Wtedy „Trzy Korony” dostały od Polski potężne lanie.
