Jerzy Surdykowski: Boże igrzysko

Nie mam pretensji do publicznych osobistości, że obrzucają się obelgami, ale o to, że nie potrafią się opamiętać w czasach – jak powiedziała jedna z nich – „przedwojennych”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *