
Pięściarka Lin Yu-ting, wokół której narosło mnóstwo kontrowersji i dyskusji wokół płci, co przybrało najwyższą rangę polityczną, po 19 miesiącach wróciła pierwszą walką międzynarodową – to główny przekaz, który dzisiaj rano obiegł media. Również polskie, bo złota medalistka olimpijska z Paryża w finale igrzysk pokonała Julię Szeremetę, objawienie polskiej kadry. Tyle że jest jeszcze drugi, równie ważny wątek tej historii, jaki niesie za sobą powrót 30-latki podczas mistrzostw Azji.
