Peszko oglądał mecz Polaków. Wybrzmiał osttni gwizdek. „Jestem zdruzgotany”

Po meczu półfinałowym barażów o udział w mundialu 2026 Robert Lewandowski przeszedł na wokół murawy na PGE Narodowym ze łzami w oczach. To pokazało, jak wiele znaczy dla „Lewego” gra w kadrze. Kolejną okazją do pokazania zaangażowania był finałowy mecz ze Szwedami w Solnej. Lewandowski znów zagrał z pasją, ale tym razem Polacy przegrali 2:3. Po meczu głos zabrał jego przyjaciel. – Wiem, co oni teraz czują – powiedział Sławomir Peszko w „Kanale Sportowym”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *