
Nieuczciwi kupujący panoszą się na rynku nieruchomości. Ich modus operandi jest prosty: reagują na ogłoszenie o sprzedaży mieszkania i mówią, że są zainteresowani szybkim kupnem. Często za gotówkę. Godzą się na cenę z ogłoszenia, ale proponują niższą niż standardowo zaliczkę. Chcą szybkiej wizyty u notariusza. Sami wskazują konkretnego. Potem wykorzystują lukę prawną, dzięki której mogą „zablokować” mieszkanie nawet na rok i wymuszają zejście z ceny. Ten mechanizm wykorzystują też niektórzy flipperzy. Ekspert rynku nieruchomości Mirosław Król zdradza, jak zabezpieczyć się przed nieuczciwymi kupującymi.
