
Od kilkudziesięciu godzin jest już jasne, że naszej reprezentacji zabraknie na mundialu organizowanym w Stanach Zjednoczonych, Meksyku oraz Kanadzie. „Biało-Czerwoni” pokonali co prawda Albanię, ale przegrali pod Sztokholmem potyczkę decydującą o awansie. W kraju nad Wisłą błyskawicznie rozpoczęły się analizy nieudanego boju podopiecznych Jana Urbana ze Szwedami. Winnych znalazł jeden z byłych kadrowiczów. Co ciekawe, nie padło nazwisko konkretnego piłkarza.
