Zakpił z piłkarzy Legii. Na tym polega cud Papszuna

Gdy Marek Papszun przejmował Legię, ta zajmowała 17. miejsce w tabeli, a na liczniku miała 9 meczów bez wygranej. Sytuacja była dramatyczna, a gra zespołu fatalna. – Oni wtedy tak śmiesznie biegali – mówi nam Paweł Skrzypek, były piłkarz Legii i reprezentacji Polski. Papszun potrzebował 80 dni, by to zmienić i 145 dni, by zakończyć najczarniejszą serię w historii klubu. Cud? – Znając Papszuna użyłbym innego słowa – stwierdza Skrzypek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *