
Trwa edycja 2025/26 Ligi Mistrzów, ale wielu Hiszpanów już myśli o przyszłym sezonie tych najbardziej prestiżowych rozgrywek. Finał wróci bowiem po ośmiu latach do ich kraju. Odbędzie się tam, gdzie po raz ostatni w 2019 roku. Zęby na pewno będzie sobie ostrzył Real Madryt, ale też Atletico i FC Barcelona. Jeśli Robert Lewandowski przedłuży kontrakt z „Dumą Katalonii” o rok, to mógłby to być jego ostatni mecz w klubie. „Blaugrana” ma już zapewniony awans do fazy ligowej.
