Wciąż głośno o decyzji Świątek, Polka wypunktowana. „Mogła zacisnąć zęby”

W piątek i w sobotę gramy z Ukrainą o finał Billie Jean King Cup. Na gliwickiej PRE ZERO Arenie zabraknie Igi Świątek. – Szkoda, bo to była jedyna szansa na to, żeby kibice zobaczyli ją w tym roku w Polsce. Oczywiście ona ma swoje powody, nie jest też pierwszą wielką tenisistką, która gra w kadrze od wielkiego dzwonu, ale lepiej, jakby zacisnęła zęby i przyjechała do Gliwic – mówi w rozmowie z Interią Tomasz Wolfke, komentator Eurosportu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *