Może być tak, że nieznacznie wygra Tisza, ale ponieważ Viktor Orbán zabetonował instytucje, obudował je kluczowymi ustawami, które można zmienić tylko mając większość konstytucyjną, to rząd Pétera Magyara będzie sparaliżowany. Po pół roku sfrustrowani sytuacją gospodarczą i brakiem rządzenia Węgrzy wyjdą na ulicę i powiedzą „Orbán wróć!” – mówi prof. Bogdan Góralczyk, politolog, sinolog, hungarysta.
