
Był jednym z bohaterów ćwierćfinałów PlusLigi, w świetnym stylu zastąpił kadrowicza Nikoli Grbicia, a trener nie może się go nachwalić. Mateusz Malinowski to dla Bogdanki LUK Lublin siatkarz bezcenny. Tymczasem parę miesięcy temu nie wiedział, czy będzie jeszcze w stanie grać w siatkówkę. – Pojawiły się myśli, że to nawet może być koniec kariery, operacja – mówi w rozmowie z Interia Sport atakujący mistrzów Polski. Już w poniedziałek powalczy z Bogdanką LUK w półfinale PlusLigi.
