
FC Porto zremisowało 1:1 w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Europy z Nottingman Forest, jednak mocno pomogli gościom, strzelając obie bramki. Po tym, co wydarzyło się na Estadio do Dragao, portugalskie media były bardzo surowe dla ekipy trenera Francesco Farioliego. Jedynym Polakiem w składzie „Smoków” był Jan Bednarek, którego występ został niemalże rozłożony na czynniki pierwsze.
