Urodził się we Francji, wybrał Polskę. Teraz wyznaje: „Bóg miał inne plany”

Nicolas Szerszeń po przegranym ćwierćfinale PlusLigi ogłosił zakończenie kariery. W ostatnim czasie siatkarz zmagał się z licznymi kontuzjami, które miały kluczowy wpływ na jego decyzję. 29-latek pozostanie jednak w sporcie, choć w innej roli. Urodzony we Francji zawodnik podkreślał, że czuje się Polakiem i całą karierę poświęcił występom w polskiej lidze. Jego marzeniem był występ w reprezentacji Polski, który ostatecznie nie doszedł do skutku. „Wszystko w życiu jest według planów Boga” – wyznał w rozmowie z Interią Sport.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *