Artur Bartkiewicz: Węgrzy wybrali, Polacy mają powód do radości. Rosja jest słabsza

Węgrzy wybrali zmianę – i dla Polski to dobra wiadomość. I nie chodzi tu o to czy komuś bliższy jest nacjonalistyczny konserwatyzm Viktora Orbána, czy bardziej chadecki lecz wciąż lokujący się po prawej stronie sceny politycznej Péter Magyar. Chodzi o polskie interesy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *