
Szósty odcinek to już ostatnia runda eliminacyjna tego sezonu „Ninja vs Ninja”, a stawka jest większa niż kiedykolwiek wcześniej. Do zdobycia pozostały ostatnie miejsca w półfinale, ale też to najcenniejsze – bezpośredni awans do finału. Tylko jeden zawodnik, zwycięzca Power Tower, ominie półfinał i od razu znajdzie się w decydującej rozgrywce, dlatego każdy bieg może przesądzić o wszystkim.
