Na torach pojawił się niezwykły pociąg. Wsiadam, a tam… PRL

Pasztet i chleb ze smalcem w Warsie, a przedziały w oliwkowych wagonach – ośmioosobowe, a jakże. To nie wspominki o kolei z czasów PRL, lecz „nowy” pociąg PKP Intercity. Państwowy przewoźnik zaprosił na pokład „Nieśpiesznego”, a tam na pierwsze zaskoczenie nie musiałem długo czekać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *