
Iga Świątek rozpoczęła udział w imprezie w Stuttgarcie od zwycięstwa z Laurą Siegemund. Dzień po spotkaniu z Niemką nasza była liderka rankingu WTA znów pojawiła się na korcie, tym razem mierząc się nie z jednym, a z dwoma rywalami. A to wszystko w ramach kolejnej jednostki treningowej, podczas której Polka – jak czytamy – zaprezentowała kilka widowiskowych zagrań, za które została nagrodzona brawami.
