
Chiny ruszyły z budową Upper Tatay w Kambodży, pierwszej w kraju wielkoskalowej elektrowni szczytowo-pompowej o mocy 1 GW. Phnom Penh chce ustabilizować sieć w momencie, gdy import paliw stał się droższy, mniej pewny i bardziej zależny od geopolityki. Chiny mają w tym swój interes: godny wielkiego, dumnego kraju.
