
Dla Antoniego Kowalskiego, 22-letniego snookerzysty z Zielonej Góry, już sam awans do Crucible był historycznym wydarzeniem. Dokonał tego jako pierwszy Polak, jako pierwszy obronił też kartę profesjonalisty. A w weekend walczył o drugą rundę z Markiem Williamsem, trzykrotnym mistrzem świata. Po pierwszej sesji przegrywał 3:6, był w trudnej sytuacji. Na starcie drugiej to on jednak wygrał partię, Walijczyk popełniał zaskakujące błędy. Tyle że szybko odzyskał rytm. A to był zły sygnał dla Kowalskiego. Po godz. 22 poznaliśmy triumfatora.
