Rosja myśli, że zainstaluje w Bułgarii nowego Orbana No to się zdziwi

Rosja zapewne od dawna ma namiary na zwycięzcę wyborów w Bułgarii i próbuje wywierać na niego wpływ, ale niekoniecznie z pożądanym dla siebie skutkiem: Rumen Radew to zdecydowanie nie Viktor Orban. Pomijając już charyzmę Orbana i jego umiejętność gry znacznie powyżej posiadanych przez siebie kart, Radew bardziej podobny jest do premiera Słowacji Roberta Ficy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *