
Rosja systematycznie manipuluje danymi, twierdząc, że jej gospodarka jest odporna na sankcje oraz koszty prowadzenia inwazji na Ukrainie – przekazał Thomas Nilsson, szef szwedzkiej Służby Wywiadu Wojskowego i Bezpieczeństwa. W jego ocenie Kreml zmierza w kierunku „katastrofy finansowej”, a korzyści z eksportu ropy po wybuchu konfliktu w Zatoce Perskiej nie zrekompensują strat wywołanych wojną rozpętaną przed czterema laty.
